Nowe przepisy dotyczące cofania liczników w 2026 – co zmienia się dla kupujących?

Oszustwo licznikowe wciąż realnym zagrożeniem – skala problemu w 2026

W 2026 roku weszły w życie nowe przepisy mające ukrócić proceder cofania liczników. Mimo to, skala problemu pozostaje zatrważająca. Według najnowszych danych, oszustwo licznikowe nadal dotyczy od 15 do 20 procent używanych aut sprowadzanych do Polski z zagranicy.

To nie są małe liczby. Mówimy o setkach tysięcy pojazdów rocznie, których rzeczywisty przebieg został zafałszowany. Dlaczego tak się dzieje? Bo różnica między autem z przebiegiem 150 000 km a tym z 250 000 km to nawet kilkanaście tysięcy złotych na cenie. Oszuści po prostu liczą na łatwy zysk.

Nowe regulacje wprowadzają wyższe kary finansowe, ale też możliwość odpowiedzialności karnej. Problem w tym, że oszuści stosują coraz bardziej zaawansowane metody. Nie wystarczy już tylko spojrzeć na wskazania licznika – trzeba wiedzieć, jak skutecznie sprawdzić historię pojazdu.

Kupujący muszą być bardziej czujni niż kiedykolwiek. I właśnie dlatego powstał ten artykuł – by pokazać, co się zmieniło i jak się chronić.

Nowe przepisy 2026 – co dokładnie się zmieniło?

Ustawa, która weszła w życie w styczniu 2026 roku, wprowadza kilka kluczowych zmian. Najważniejsza z nich to obowiązek podawania rzeczywistego przebiegu w ogłoszeniach sprzedaży. Sprzedawca, który celowo zaniży przebieg, ryzykuje mandatem do 10 000 złotych. I to nie wszystko – jeśli oszustwo wyjdzie na jaw, może trafić przed sąd.

Drugim filarem nowych przepisów jest centralny rejestr przebiegów. To baza danych, do której dostęp mają służby, stacje kontroli pojazdów i wybrane podmioty. Każdy przegląd techniczny, każda wizyta w ASO – te dane są teraz rejestrowane. Brzmi dobrze, prawda? Niestety, rejestr nie jest jeszcze w pełni kompletny. Wiele starszych aut ma w nim luki.

Trzecia zmiana to zaostrzenie kar dla warsztatów i osób fizycznych manipulujących licznikami. Grozi za to nawet do 3 lat pozbawienia wolności. To poważna sprawa. Wcześniej kary były symboliczne – teraz nikt nie powinien ryzykować.

So what to oznacza dla Ciebie jako kupującego? Że masz więcej narzędzi, ale też więcej odpowiedzialności. Nie możesz polegać wyłącznie na tym, co mówi sprzedawca. Musisz samodzielnie zweryfikować dane.

Jak kupujący może sprawdzić, czy licznik nie został cofnięty?

Tu dochodzimy do sedna sprawy. Nowe przepisy to jedno, ale praktyczna weryfikacja to drugie. Jak skutecznie sprawdzić, czy masz do czynienia z oszustwem licznikowym?

Najskuteczniejszym narzędziem jest raport historii pojazdu na podstawie numeru VIN. Serwis Cardata.pl oferuje właśnie takie raporty – gromadzi dane z wielu źródeł, w tym z baz ASO, ubezpieczycieli i stacji diagnostycznych. Wpisujesz numer VIN, gdzie sprawdzić? Wystarczy wejść na stronę i podać numer nadwozia. To proste i szybkie.

Co jeszcze możesz zrobić? Oto lista praktycznych kroków:

  • Porównaj zapisy z książki serwisowej z danymi z raportu VIN. Jeśli książka mówi 100 000 km, a raport pokazuje 180 000 km – masz problem.
  • Sprawdź dokumentację ASO. Wiele aut ma historię serwisową po VIN, którą można zweryfikować online. Jeśli auto było serwisowane w ASO, przebieg był odnotowywany przy każdej wizycie.
  • Zweryfikuj dane z centralnej ewidencji pojazdów. To baza, do której każdy obywatel ma dostęp przez profil zaufany. Możesz sprawdzić ostatnie odczyty z przeglądów technicznych.
  • Zwracaj uwagę na niespójności w stanie technicznym auta. Zużyta tapicerka, wytarte pedały, porysowana kierownica – przy niskim przebiegu to powinno budzić podejrzenia.

Pamiętaj: jedno narzędzie to za mało. Im więcej źródeł sprawdzisz, tym większa szansa, że wykryjesz oszustwo.

Rola serwisu Cardata.pl w walce z oszustwami licznikowymi

W gąszczu dostępnych narzędzi, Cardata.pl wyróżnia się kompleksowością. To nie jest zwykły raport VIN za darmo – to szczegółowa analiza, która ujawnia historię przebiegu, liczbę właścicieli i ewentualne uszkodzenia powypadkowe.

Dlaczego warto skorzystać właśnie z tego serwisu? Po pierwsze, dane są aktualizowane na bieżąco. Po drugie, pochodzą z legalnych, zweryfikowanych źródeł. Nie ma tu miejsca na domysły – wszystko opiera się na faktach.

Korzystanie z raportu przed zakupem to najprostszy sposób, aby uniknąć przepłacenia za auto z cofniętym licznikiem. Wyobraź sobie, że oglądasz samochód z przebiegiem 120 000 km. Wygląda nieźle, cena atrakcyjna. Ale raport pokazuje, że trzy lata temu miał już 200 000 km. Oszczędzasz nie tylko pieniądze, ale też nerwy i czas.

Cardata.pl to także narzędzie dla profesjonalistów – dealerów, komisów, rzeczoznawców. Im więcej osób korzysta z takich usług, tym mniejsze pole do popisu dla oszustów.

Co zrobić, jeśli już padłeś ofiarą oszustwa licznikowego?

Niestety, nawet najlepsze zabezpieczenia nie zawsze działają. Jeśli kupiłeś auto i po czasie okazało się, że licznik był cofnięty – nie załamuj rąk. Masz realne możliwości działania.

Po pierwsze, zgłoś sprawę na policję. Oszustwo licznikowe jest przestępstwem ściganym z urzędu od 2026 roku. To oznacza, że nie musisz wnosić prywatnego aktu oskarżenia – policja ma obowiązek zająć się sprawą.

Po drugie, zbierz wszystkie dokumenty: umowę kupna-sprzedaży, zdjęcia licznika z dnia zakupu, raport z Cardata.pl potwierdzający rozbieżności w przebiegu. Im więcej dowodów, tym lepiej.

Po trzecie, możesz dochodzić odszkodowania na drodze cywilnej. Nowe przepisy ułatwiają udowodnienie winy sprzedawcy. Wystarczy wykazać, że świadomie podał nieprawdziwe informacje. Sąd może nakazać zwrot części lub całości zapłaconej kwoty.

Pamiętaj: czas gra na twoją niekorzyść. Im szybciej zareagujesz, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy.

Co nas czeka w przyszłości?

Nowe przepisy to dopiero początek. Eksperci przewidują, że w ciągu najbliższych dwóch lat system centralnego rejestru przebiegów zostanie rozbudowany o automatyczne odczyty z pojazdów. W nowych autach dane będą przesyłane do bazy w czasie rzeczywistym.

To dobra wiadomość. Ale na razie, w 2026 roku, najważniejsze jest to, co możesz zrobić sam. Nie ufaj ślepo sprzedawcom. Sprawdzaj VIN. Korzystaj z raportów. I pamiętaj – oszustwo licznikowe to nie tylko strata pieniędzy, ale też ryzyko związane z bezpieczeństwem. Auto z przekręconym licznikiem mogło być eksploatowane ponad normę, co zwiększa ryzyko awarii.

Bądź czujny. I nie daj się oszukać.

Powiązane treści:

  • Jak sprawdzić przebieg auta przed zakupem – praktyczny poradnik
  • Numer VIN gdzie sprawdzić – kompletny przewodnik
  • Historia serwisowa po VIN – jak odczytać i interpretować dane
  • Raport VIN za darmo – czy warto korzystać z bezpłatnych narzędzi?

Najczesciej zadawane pytania

Czym jest oszustwo licznikowe i dlaczego jest tak powszechne?

Oszustwo licznikowe, czyli cofanie wskazań drogomierza, to proceder polegający na sztucznym zmniejszaniu przebiegu pojazdu w celu podniesienia jego wartości rynkowej. Jest powszechne, ponieważ niesie wysokie zyski dla sprzedających, a wykrycie go bywa trudne bez specjalistycznych narzędzi. W 2026 roku wejdą w życie nowe przepisy mające na celu ograniczenie tego zjawiska.

Jakie zmiany w przepisach dotyczących cofania liczników wejdą w życie w 2026 roku?

Od 2026 roku planowane jest wprowadzenie obowiązkowej rejestracji przebiegu pojazdu przy każdej zmianie właściciela oraz podczas badań technicznych. Będzie prowadzony centralny rejestr, co utrudni ukrywanie cofniętego licznika. Dodatkowo grozić będą surowsze kary, w tym nawet pozbawienie wolności dla oszustów.

Co zmieni się dla kupujących używane samochody po wprowadzeniu nowych przepisów w 2026 roku?

Dla kupujących najważniejszą zmianą będzie łatwiejszy dostęp do wiarygodnej historii przebiegu pojazdu. Dzięki centralnemu rejestrowi będą mogli sprawdzić, czy wskazania licznika są zgodne z zapisami. To zwiększy bezpieczeństwo transakcji, ale nadal zaleca się dokładne sprawdzenie pojazdu przed zakupem.

Czy nowe przepisy całkowicie wyeliminują oszustwa licznikowe w 2026 roku?

Nowe przepisy znacząco utrudnią cofanie liczników, ale nie wyeliminują go całkowicie. Oszuści mogą szukać nowych metod, np. manipulacji elektronicznych systemów. Kluczowe będzie egzekwowanie prawa i edukacja kupujących, aby zawsze weryfikować historię pojazdu.

Jak kupujący może zabezpieczyć się przed oszustwem licznikowym przed 2026 rokiem?

Przed 2026 rokiem warto sprawdzić historię pojazdu w bazach takich jak CEPiK, poprosić o książkę serwisową i faktury, a także skorzystać z usług rzeczoznawcy. Można też zweryfikować stan licznika podczas badania technicznego. Nowe przepisy nie zastąpią czujności kupującego.